Pierwsze jesienno-zimowe przymrozki to czas, w którym każdy hodowca i właściciel fermy zaczyna uważniej przyglądać się warunkom panującym w budynkach inwentarskich. Nagłe spadki temperatur i mroźne wiatry stawiają przed stadem nowe wyzwania fizjologiczne. Wokół odporności drobiu na chłód krąży jednak wiele mitów. Warto więc odpowiedzieć na kluczowe pytanie: czy kura może zamarznąć, ile stopni mrozu faktycznie jest w stanie wytrzymać i jak zadbać o mikroklimat, aby zimowy okres nie odbił się na wyniku produkcyjnym.
Czy kura może zamarznąć i jak reaguje na niskie temperatury?
Krótka odpowiedź brzmi: tak, kura może zamarznąć, ale zazwyczaj dochodzi do tego w skrajnych warunkach – przy połączeniu niskiej temperatury z dużą wilgotnością oraz silnym przeciągiem. Ptaki posiadają naturalne mechanizmy obronne. Ich puszyste upierzenie stanowi doskonałą warstwę izolacyjną, a podnoszenie piór (tzw. puszenie się) pozwala uwięzić warstwę ciepłego powietrza tuż przy skórze. Ponadto kury ograniczają przepływ krwi do nieopierzonych części ciała, takich jak skoki czy grzebień. Gdy jednak temperatura spada znacznie poniżej zera, te naturalne bariery przestają wystarczać, co prowadzi do hipotermii, a w konsekwencji do padnięć.
Ile stopni mrozu wytrzyma kura?
Zastanawiając się nad tym, ile stopni mrozu wytrzyma kura, należy rozróżnić przeżycie ptaka od jego prawidłowego funkcjonowania i nośności:
- Granica przeżycia: dorosła, zdrowa i dobrze odżywiona kura jest w stanie przetrwać krótkotrwałe spadki temperatur otoczenia nawet do -10°C, pod warunkiem że w pomieszczeniu jest sucho i nie ma przeciągów.
- Strefa komfortu termicznego: dla dorosłego drobiu optymalna temperatura w kurniku wynosi od 15°C do 20°C.
- Granica opłacalności: poniżej 10°C kura zaczyna przekierowywać energię pobraną z paszy z procesów produkcyjnych (znoszenie jaj, przyrost masy) na utrzymanie stałej temperatury ciała.
Jeśli temperatura w budynku spadnie poniżej 5°C, musisz liczyć się ze zjawiskiem, jakim jest nagły spadek nośności kur zimą – produkcja jaj może spaść o kilkadziesiąt procent lub całkowicie ustać.
Odmrożenia u kur i zimowe zagrożenia dla stada
Niskie temperatury to nie tylko spadek wydajności, ale również realne zagrożenie dla zdrowia ptaków:
- Odmrożenia u kur: na odmrożenia najbardziej narażone są nieupierzone elementy – grzebienie oraz dzwonki (szczególnie u kogutów i ras o dużych grzebieniach). Objawia się to ciemnieniem i sinieniem tkanek, co sprawia ptakom ogromny ból i prowadzi do martwicy.
- Zamarzanie instalacji pojenia: poniżej 0°C dochodzi do zamarzania wody w liniach pojenia i smoczkach. Brak dostępu do wody nawet przez kilka godzin powoduje natychmiastowy stres, wstrzymanie poboru paszy i spadek nośności.
- Zawilgocenia ściółki: w chłodnym kurniku wilgoć z odchodów i oddechu ptaków nie odparowuje prawidłowo, co prowadzi do zawilgocenia podłoża i rozwoju chorób stóp oraz dróg oddechowych.
Jak zabezpieczyć kurnik na zimę?
Aby uniknąć przykrych niespodzianek, warto wiedzieć, jak zabezpieczyć kurnik na zimę jeszcze przed nadejściem głębokich mrozów:
- Eliminacja przeciągów: uszczelnij wszelkie szpary w ścianach i przy wlotach powietrza. Przeciąg przy ujemnej temperaturze jest dla kur znacznie bardziej niebezpieczny niż sam mróz.
- Kontrola wentylacji: nigdy nie zamykaj całkowicie wentylacji! Wilgotne powietrze w połączeniu z chłodem jest główną przyczyną odmrożeń i chorób. Wentylacja minimalna musi działać bez przerwy, aby usuwać amoniak i nadmiar pary wodnej.
- Izolacja podłoża: zadbaj o grubszą, suchą warstwę ściółki (np. słomy lub trocin), która izoluje łapy ptaków od zimnej posadzki.
Efektywne ogrzewanie kurnika zimą – klucz do stabilnej produkcji
W nowoczesnej i profesjonalnej hodowli naturalne metody izolacji to za mało, by utrzymać optymalny mikroklimat. Aby zapobiec stratom finansowym i zadbać o dobrostan stada, niezbędne jest profesjonalne ogrzewanie kurnika zimą.
Zastosowanie wydajnych nagrzewnic (wodnych, gazowych czy nagrzewnic z zamkniętą komorą spalania) pozwala na:
- Utrzymanie stałej, optymalnej temperatury niezależnie od warunków panujących na zewnątrz,
- Zmniejszenie zużycia paszy na cele termoregulacyjne (poprawa wskaźnika FCR),
- Utrzymanie suchej ściółki i ograniczenie poziomu amoniaku,
- Zabezpieczenie ciągłości działania automatycznych linii pojenia i paszowych.
Inwestycja w odpowiedni system grzewczy połączony ze sterowaniem mikroklimatem gwarantuje, że stado przejdzie przez sezon zimowy bez przestojów w produkcji, a pytanie o to, czy kury zamarzną, przestanie być zmartwieniem hodowcy.


