Nierówne przyrosty w stadzie mogą wynikać z wielu czynników. Znaczenie mają m.in. jakość paszy, dostęp do wody, mikroklimat, zdrowie ptaków, zagęszczenie oraz sposób zarządzania fermą. Jednym z elementów, które warto uwzględnić w takiej analizie, jest również system karmienia i sposób rozprowadzania paszy w budynku.
Szczególnie istotna jest sytuacja, w której słabsze wyniki nie występują przypadkowo, ale regularnie dotyczą określonej części kurnika albo ptaków znajdujących się przy końcowych fragmentach linii.
Kiedy problem może mieć związek z linią paszową?
Automatyczny system karmienia powinien zapewniać możliwie powtarzalny dostęp do paszy na całej długości budynku.
Jeżeli jednak instalacja jest zużyta, niedopasowana do obecnej obsady albo jej rzeczywista wydajność spadła, poszczególne strefy kurnika mogą być obsługiwane mniej równomiernie.
Nie oznacza to automatycznie, że system karmienia jest przyczyną nierównych przyrostów. Jeżeli jednak problem regularnie występuje w tych samych miejscach, warto uwzględnić instalację techniczną w szerszej ocenie sytuacji.
Sprawna linia nie zawsze oznacza odpowiednią wydajność
Jednym z częstszych błędów jest ocenianie instalacji wyłącznie według kryterium: działa albo nie działa.
Linia może pracować, a jednocześnie nie osiągać już takich parametrów jak wcześniej. Stopniowe zużycie elementów, wieloletnia eksploatacja albo wcześniejsze modyfikacje mogą obniżać jej rzeczywistą wydajność bez wystąpienia całkowitej awarii.
Problem staje się szczególnie widoczny wtedy, gdy wzrasta zapotrzebowanie na paszę. Instalacja, która prawidłowo obsługuje stado na wcześniejszym etapie produkcji, może mieć trudność z zachowaniem tej samej powtarzalności przy większym poborze.
Znaczenie ma cała konfiguracja systemu
Na równomierny dostęp do paszy wpływa nie tylko sam transport.
Znaczenie mają również liczba i rozmieszczenie karmideł, konfiguracja linii, jej długość, sposób sterowania oraz dopasowanie instalacji do aktualnej obsady i rodzaju prowadzonej produkcji.
Jeżeli obiekt był rozbudowywany albo zmieniał się sposób chowu, pierwotna konfiguracja może już nie odpowiadać aktualnym warunkom.
Dlatego przy powtarzających się problemach warto oceniać system jako całość, a nie tylko wymieniać kolejne zużyte elementy.
Kiedy wystarczy regulacja, a kiedy warto myśleć o modernizacji?
Nie każdy problem oznacza konieczność dużej inwestycji.
Jeżeli podstawowa konfiguracja systemu jest prawidłowa, czasami wystarczy serwis lub wymiana wybranych elementów. Inaczej wygląda sytuacja, gdy instalacja była wielokrotnie przedłużana, składa się z elementów różnych generacji albo jej możliwości nie odpowiadają już aktualnej obsadzie.
W takich przypadkach modernizacja może być bardziej racjonalna niż kolejne punktowe naprawy, ponieważ pozwala dostosować system do rzeczywistych potrzeb fermy.
Warto patrzeć na fermę jako na cały system
Nierówne przyrosty nie powinny być automatycznie przypisywane do linii karmienia.
Jeżeli podejrzewane są problemy zdrowotne, konieczna może być konsultacja weterynaryjna. Warto też uwzględnić pojenie, wentylację, mikroklimat i inne czynniki produkcyjne.
System karmienia jest jednak jednym z obszarów, które można zweryfikować technicznie i ocenić pod kątem tego, czy jego konfiguracja nadal odpowiada aktualnym warunkom produkcji.
Gremur Agro – serwis i modernizacja systemów karmienia
Gremur Agro oferuje systemy karmienia dla różnych gatunków drobiu oraz elementy linii, w tym karmidła, rury i spirale.
Przy istniejących instalacjach możliwa jest ocena, czy problem wymaga jedynie serwisu lub wymiany wybranego elementu, czy też bardziej uzasadniona będzie modernizacja i ponowne dopasowanie konfiguracji systemu do fermy.
Jeżeli nierówności w stadzie regularnie występują w tych samych częściach budynku albo system karmienia nie pracuje już tak stabilnie jak wcześniej, warto skonsultować jego stan i konfigurację.
| Masz podobny problem na fermie? Skontaktuj się z Gremur Agro, aby ocenić konfigurację systemu karmienia i zakres ewentualnej modernizacji. |


